wtorek, 22 kwietnia 2014

Jeden

- Jak długo to trwa?!
- Ale Ania, o co ci chodzi? - no tak, mój chłopak nigdy nie wie o co mi chodzi...
- Jak to o co? O TWÓJ ROMANS I O TO ŻE MNIE ZDRADZASZ! - nie panowałam już nad sobą. Podeszłam do Pawła i wykrzyczałam mu w twarz - Myślisz, że się nie domyśliłam, że nie widziałam was razem? Byłeś dla mnie wszystkim, wiedziałeś, że potrzebuję miłości i czułości, a ty po prostu mnie oszukałeś i zdradziłeś.... Ale nie ....
- To nie jest tak jak myślisz - przerwał mi, jeszcze miał czelność mi przerwać i mnie uspokajać.
- Tak, wiem - powiedziałm łagodnym glosem po czym moja dłoń skierowała się ku policzkowi Pawła, niestety, załapał moją dłoń. No tak, zapomniałam, że Paweł przez kilka lat trenował sztuki walki, a oprócz tego jest żołnierzem i tancerzem, głupia ja. Złapał moją drugą rękę i patrzył prosto w oczy. Zatraciłam się w nich, w jego brązowych, ciemnych oczach. To one sprawiły, że zwróciłam na niego uwagę. Trzy lata temu, w parku. Chciałam, aby był zawsze przy mnie i nigdy mnie nie opuszczał. Usta Pawła zmierzały w moją stronę, dzieliły nas milimetry, ale przypomniałam sobie, co mi zrobił, jak mnie skrzywdzil. Wyrwałam się z jego objęć, popatrzyłam głęboko w oczy i wybiegłam. Mimo że jest dla mnie wszystkim, nie mogę mu wybaczyć, nie umiem. Za sobą słyszę ciągnące się "Ania", ale ja natychmiast zwiększam tempo biegu. Jednak przydały się te SKSy w podstawówce i gimnazjum. Nie wiedząc, gdzie iść i co robić, weszłam do pierwszego lepszego klubu i zamawiając drinka udalam się w najciemniejsze miejsce pomieszczenia.


______________________________________________________________________

No i mamy pierwszy, jestem tu nowa i nie mam pojęcia jak się robi zakładki i tego typu rzeczy, dlatego będzie jak narazie prowizorka. mam nadzieję, że mi to wybaczycie i ciepło przyjmiecie.
Pozdrawiam :)

11 komentarzy:

  1. Będę na pewno. Sama jestem "nowa" i wiem że na początku trudno to ogarnąć. Mam nadzieję że rozdziały będą dłuższe. Mam jeszcze pytanie czy to będzie typowo sportowy/siatkarski blog? Pozdrawiam i czekam na następny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe slowa :)
      Tak, rozdziały na pewno będą dłuższe, zarys tego powstał w trzy minuty i wiem, że tak pisać nie mogę :)
      Będzie to siatkarski blog i mogę jak narazie napisać, że drugim bohaterem będzie pan z klubowym numerem 17 :)

      Usuń
    2. Zapraszam na nowy rozdział.

      Usuń
  2. Ciekawie się zapowiada. Informuj mnie na moim blogu jak byś mogła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam, ale połączenie treningu sztuk walki z żołnierzem i tancerzem sprawia, że nie jestem w stanie brać tego blogu na poważnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też nie mogłam w to uwierzyć dopóki nie spotkałam człowieka, który faktycznie połączył te rzeczy
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to jest taki hip-hop, jazz, taniec nowoczesny, tango, taniec ludowy na róże czy co? - bo według mnie to ma ogromne znaczenie.

      Usuń
  5. http://onzawszebylprzymnie.blogspot.com/ zapraszam na 19 ;p
    super się zaczyna ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. http://onzawszebylprzymnie.blogspot.com/ zapraszam na 20 ;p

    OdpowiedzUsuń